Dawno nic nie wstawiałam, co nie znaczy, że nie piekę i nie gotuję :-) Chorzy byliśmy i przez katar nawet węch na jakiś czas straciłam. Ale teraz działa, a ja właśnie siedzę nad świeżo-upieczonym chlebkiem, który pachnie tak, że można oszaleć. Ślinotok murowany! Najbardziej w chlebach brakowało mi tego zapachu. Tej woni, co powoduje, że przechodząc obok piekarni chce się zawrócić, kupić chlebek i dłubać go bez niczego.... no i mam! Jest! :-D
Wygląda całkiem zwyczajnie, ale ten aromat... jest wręcz niebezpieczny. Chce się go jeść i jeść i jeść!
naglowek
niedziela, 8 lutego 2015
wtorek, 13 stycznia 2015
Bezglutenowe pączki na sodzie
Zainteresowałam się ostatnio prozdrowotnymi właściwościami sody oczyszczonej i problemem zakwaszenia organizmu, na które nie zwraca się uwagi, a jest przyczyną tak wielu schorzeń i dolegliwości. Robiłam więc testy chlebowe, bo już jeden chleb na sodzie mi się udał.
Tym razem, miał być chleb, wyszły pączki. Zdarza się, no nie? ;-) Są tak delikatne, że to raczej pączki ptysiowe, niż drożdżowe. Ultraszybkie i proste w porównaniu z poprzednimi gniazdkami. Tym razem, w ramach testu, nakładałam łyżką.
wtorek, 6 stycznia 2015
Jabłka faszerowane
Przepisy wymyślam sama, ale lubię pogapić się na fotki apetycznych dań i trochę się poślinić. Zawsze z tego ślinienia coś wyjdzie :-) A że lubię popatrzeć co tam znowu Paweł Małecki w Lidlu pokazuje i miałam jeszcze trochę mieszanki keksowej...
wzięłam się do roboty
poniedziałek, 5 stycznia 2015
Bezglutenowe ciemne bułeczki z bakaliami
Kolejny smak wspomnień. Kiedyś mój tata robił na święta swój słynny keks. Była to babka piaskowa z bakaliami. Przepyszna! Zajadałyśmy się nią na koniec świąt, kiedy inne ciasta zostały już pożarte. Brakowało mi tego akcentu. Nie jest to babka i nie pachnie tymi dwunastoma jajami, jak tamten keks... ale jest bombowe i pyszniusie :-D Babka poczeka do świąt Wielkanocnych, ja mam swoje pyszne bułeczki. Są tak dobre, że nie można przestać ich jeść!
Bezglutenowy ulepszony biały chleb
Nie, nie leniuchowałam :-) Co rusz coś piekłam i gotowałam, tylko nic do zdjęć nie zostawało. Ulepszyłam przepis na chleb biały i okazał się hitem. Nie kruszy się ani nie wysycha. Pięknie się formuje. Tym razem przepis na chleb wyrabiany ręcznie. Z myślą o tych, co maszyn nie mają, dzielnie wyrabiałam drożdżowe ręcznie i całkiem mi się to spodobało. Nie trzeba czekać 4 godzin na chleb z maszyny, bo ręcznie robi się w 2, a wyrabia się banalnie szybko.
środa, 17 grudnia 2014
Tofurnik Orient Express
Nie jest to zbyt świąteczne ciasto, ale wstawiam jako inspirację, bo sama na święta będę takie robić. Jest to świetne zrównoważenie menu jako opozycja do słodkich, ciężkich i suchych ciast. Z pewnością zasmakuje dzieciom, a agar w nim zawarty sprawi, że nie będzie trzeba nikogo upominać i odganiać, bo syci i obniża kaloryczność potrawy o połowę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







